wakacyjnie... 2007-08-15 23:27:35


Czesc wakacji za mna... szalona i pelna przygod czesc:) niedawno wrocilam z Majorki, a konkretnie z Portals Nous, gdzie bylo absolutnie rewelacyjnie:)

Luz blues, robilysmy co chcialysmy, a wspomnienia sa jak najmilsze! Plaza czysciutka i - co istotne - piaszczysta, morze lazurowe i cieplutkie, hotel bez zastrzezen:)

Duzo pozwiedzalysmy, w tym - Marineland (http://www.marineland.es/marineland/mallorca/index.php?wlang=en), Western Park (http://www.westernpark.com/) i stolice, czyli Palme. Wypoczywalysmy i plazowalysmy w Portals Nous (ach, te jachty i zatoczki... rozmarzyc sie mozna) i w Palmanova (fajne knajpki i bulwar), a nocne zycie kwitlo zdecydowanie w Magaluf.

Polecam wszystkim urlop na Majorce, bo jest tam bajkowo:) Z info praktycznych - ceny bajonskie, a na komunikacji miejskiej nie mozna do konca polegac, za to wina i perfumy w korzystnych cenach

A teraz znowu pora sie pakowac i ruszac w droge... jak lubie ;-)


skomentuj (2)



wakacje:) 2007-07-29 13:57:03


Doria radosna, roześmiana odpoczywa... fajne wakacje w tym roku, nie ma co:) przez dwa pierwsze tygodnie lipca opiekowalam się taborem Polskiego Zwiazku Alpinizmu w Dol. Suchej Wody Gasienicowej (dla niezorientowanych - to 15 min. od Murowanca na Hali Gasienicowej): bylo fenomenalnie, pogoda wspaniala, ludzie sympatyczni, duzo pochodzilam po moich ukochanych Tatrach, porobilam fotki, zapoznalam sie ze wspinaczami itp., itd. Czas szybciutko minal.

Prosto z Zakopca pojechalam z moja paczką ze studiow w Bieszczady, generalnie duzo picia, grillowania, zwiedzania, łódek, kajakow, gor, smiechu, dowcipow - za szybko wyjazd sie skonczyl:( pojechalismy we dwa samochody, wiec z transportem zero problemow. powrot przez Lancut ze zwiedzaniem palacu:)

Teraz wpadlam do Poznania, a w czwartek mam zamiar wyruszyc z moimi dwiema kuzynkami i zarazem best friends na Majorke...oj, bedzie sie dzialo;-))) wylot z Berlina, wiec trzeba sie tam jakos dotransportowac. juz nie moge sie doczekac:)))

A przez kilka dni staram sie nadrobic zaleglosci towarzyskie i jakos ogarnac sprawy w Poznaniu... ale bezstresowo:)


skomentuj (2)



:) 2007-05-24 21:03:56


dawno nie pisalam... ot, brak czasu, nawał zajęć itd., itp.
w każdym razie żyję, cieszę się dobrym zdrówkiem, no i zamierzam podbić polskie sądownictwo:-))) metaforycznie oczywiście:)

pomyśleć, że tak niedawno temu rozpoczynałam studia... wspaniały okres w moim życiu:)

skomentuj (0)



uff... 2006-12-16 20:22:55


zakupowe przedświąteczne szaleństwo trwa... jestem padnięta, ale zadowolona:))) zrobiłam z moją ukochaną rodzinką mnóstwo zakupów. Mam już prezenty dla mnie, które oczywiście mają być w założeniu niespodzianką;-)))

W tym roku pod choinkę na pewno dostanę:
- kożuszek podbity futrem (brązowy)
- brązowe kozaczki
- brązową torebkę
- brązową garsonkę
- brązowe rajstopki full bajer;)

Kolorystyka prezentów nieco monotemtyczna, ale tak lubię:)

No i już wiem co kupię Tacie:)

Dzisiejszy dzień to mała przerwa między pisaniem magisterki i imprezowaniem. Przy okazji buźka dla Chiliest & Nestorka z podziękowaniem za wspaniłą gościnę w pięciogwiazdkowym apartamnecie:)

skomentuj (5)



wakacje:) 2006-07-01 16:43:23


ostatnio zbyt wiele nie pisałam, co było spowodowane nawałem różnorodnych zajęć. teraz jednak przyszedł czas wyczekiwanego relaksu:-)
od ostatniego egzamu kończącego sesję imprezuję i generalnie korzystam z uroków życia:-) taka forma spędzania czas jest o niebo ciekawsza od żmudnej nauki tudzież szeroko pojętej pracy.
w poniedziałek ruszam na podbój Krakowa, stamtąd może będzie eskapada do Zakopca, a potem poopalam się nad morzem i pewnie jeszcze jakieś spontaniczne wyjazdy mnie czekają:-)

życzę wszystkim kolorowych wakacji, pełnych luzu i wypoczynku:)

skomentuj (7)



w hołdzie Janowi Pawłowi II 2006-04-02 23:15:55


rok temu Wielki Człowiek wrócił do Pana...tak wiele nam zostawił...swoją Miłość, mądrość, wiarę w człowieka, niezłomną siłę i wskazówki, jak godnie żyć...Jego już nie ma cieleśnie, ale pozostał w sercach. jak słuszne wydają się słowa innego wielkiego Polaka: można odejść na zawsze, by stale być blisko...

skomentuj (9)



po sesji 2006-02-11 13:49:38


i po sesji:-) właściwie już tydzień temu miałam ostatni egzamin, ale jakoś tak zeszło i dopiero teraz piszę notkę.

mam ferie i oto czym się zajmuję:
- śpię
- opycham się słodyczami
- szwędam się po pubach, kawiarniach itp.
- czytam
- gromadzę materiały do pracy magisterskiej, co kompletnie rujnuje mój budżet (kupowanie, kserowanie książek, artykułów etc, etc)
- aby totalnie nie pójść z torbami - inwestuję :) jak to dumnie brzmi. precyzyjniej powinno brzmieć: CHCIAŁABYM dobrze zainwestować, więc na razie konsultuję się z wybitnymi ekonomistami:-) i czytam ulotki tudzież informacje w necie nt.bezpiecznego lokowania kapitału
- marzę o białym szaleństwie na stoku, które jakoś dziwnie przesuwa się w czasie. jak tak dalej pójdzie to wyląduje na stoku w środku lata...grrr

to tak w skrócie:)


skomentuj (8)



 

 

design by s z a b l o n 4 y o u

 

 

księga gości

 

 

2007
sierpień
lipiec
maj
2006
grudzień
lipiec
kwiecień
luty
styczeń
2005
grudzień
listopad
październik
wrzesień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
styczeń
2004
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2003
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2002
grudzień
listopad

 

 

pomóż
dzieciom
Sebstianowi
Kasi

ja
(nie)poetycko...
gg 1061795

to czytam
*
*
*
*
*
*
*
*
*
*
*
*
*
*
*
*
*
*

 

 

blog.pl